sobota, marca 07, 2015

Wieki (nie-takie-znowu) ciemne cz.I

historia mody

Średniowiecze w historii (mody) to kolejna długa epoka. Postanowiłam ją rozbić na dwie części – wczesne i późne, co i tak jest sporym uproszczeniem.
Z góry chciałabym jednak wspomnieć o pewnym stereotypie – średniowiecze kojarzy nam się z ciemnogrodem i zapaścią intelektualną. Tak nas uczyli w szkołach. Teraz się tego trzeba oduczyć. To nie jest prawda. Mogłabym wymieniać czemu, ale jest to materiał na inny temat.



Okres romański:


Do ok. XIII wieku strój kobiecy i męski był bardzo podobny. Noszono luźne tuniki i płaszcze. Ubiór zakrywał ciało i był wielowarstwowy – składał się ze spodniej i wierzchniej szaty, przy czym ta spodnia wystawała spod wierzchniej. Charakterystyczną cechą jest łączenie ze sobą kontrastowych kolorów – czerwieni z zielenią itd.
Wpływ na rozwój mody miały kontakty ze wschodem – nie tylko handlowe, ale również mniej przyjazne krucjaty. Zmieniający się strój potępiali duchowni, dopatrując się w nim dążeń do zbytku i zaspokajania próżności. W XI wieku szaty się wydłużają, nabierają strojności i fantazji. Mężczyźni noszą długie włosy „jak niewiasty”, co też nie podoba się kościołowi.

moda w średniowieczu

Na tej ślicznej skrzyni widzimy 5 postaci. Od lewej: pan w zielonkawej tunice zawiniętej pod pasek, kolorowych nogawicach i prawdopodobnie kapturze (zdjętym z głowy) na szyi, ale może to też być fragment spodniego odzienia. Dalej mamy panią w sukni z tego samego materiału, co nogawice pana nr 1. Przy rękawach pani ma ozdobne wstęgi, na dole widzimy fragment jaśniejszej sukni spodniej. Zielona góra to prawdopodobnie fragment innej spodniej szaty. Potem mamy pana z uciętą głową; Nosi różnokolorowe buty. „Kołnierz” to chyba kaptur bo wystaje jakby „na wierzch”. Kolejny pan w niebieskiej tunice podwiniętej pod pasek, by ją skrócić. Potem pani, która chyba próbuje go udusić, ma zieloną suknię wierzchnią i spodnią niebieską.

W XII wieku zaczęto zwracać większą uwagę na ubrania – ozdabiać je guzikami, wszywać poszerzające kliny. Całość stroju zaczęto określać mianem sukni „robe”.
Kobiece suknie rozszerzały się od bioder. Były szyte z całości, bez odcięcia w tali, tak jak najczęściej robi się to dziś. Na biodrach noszono paski. Były elementem ozdobnym, ale również praktycznym – można było do niego przywiązać mieszek lub pęk kluczy, nożyk – cokolwiek. Dodatkowo dało się pod niego zawinąć wierzchnią suknie gdy utrudniała wykonywanie jakiejś czynności. Kobiety, zwłaszcza mężatki i matrony upinały włosy i przykrywały je chustką.

historia mody

Prace polowe. Pani w niebieskiej sukni spiętej paskiem, dalej pan. Jeśli się przyjrzymy, zobaczymy, że pan rozpiął górę swojego odzienia, która zwisa podtrzymywana na pasku, a pan chwali się gołą klatą. Na głowie prosty czepek wiązany pod szyją. Kolejna postać dosiada rumaka. Nosi kapelusz, prostą tunikę. Te pasiaste buty, to wg mnie nogawice zwinięte pod kolanem, żeby nie było gorąco przy pracy.

Modne były sięgające ziemi rękawy, czy surcoty – suknie wierzchnie bez rękawów głęboko wycięte po bokach. Surcot mógł mieć długi tren. Pojawia się tak zwany miparti – stój szyty z dwóch tkanin odzwierciedlający kolory herbowe. Nosili je giermkowie. Rękawy mogły być odpinane i wymienione na inne by urozmaicić strój. Rękawy ogólnie są ciekawym zagadnieniem – czasem były tak wąskie, że zaszywano je dopiero po założeniu. Można było je odpruć, często kończyły jako dar od damy „na szczęście” dla rycerza ;).

moda damska w średiowieczu

Na moi rysunku, świadczącym o tym, że ukończyłam przyrzynanej 10 rożnych ASP z wyróżnieniem, starałam się w uproszczeniu przedstawić kobiecy ubiór. Dekolt – czym dalej w średniowiecze tym był głębszy. Powinnam narysować go bardziej pod szyją. Suknia spodnia wiązana po bokach (lub z przodu) by dopasować ją do ciała. Na wierzchu różowy surcot.

średniowieczna moda

Kolejny pan w tunice, zwiniętych nogawicach i czepku. Pani ma chustę na głowie i wokół szyi. Różową suknię spięła paskiem. Pan na dole nosi kaptur, o którym wspominałam przy skrzyni. Gdy się go zdejmie z głowy, może wyglądać jak kołnierz, albo fragment spodniej szaty.

Do XII wieku szyciem zajmowały się kobiety, czasem mniszki jeśli trzeba było uszyć coś „dworskiego”. W połowie XII pojawiają się cechy krawieckie, a w XIII następuje podział na męskie i damskie.
Rozwija się też tkactwo, powstają nowe materiały. Wynaleziono stemple do odciskania wzorów na tkaninach. Włochy słynęły z produkcji jedwabiu i były ówczesną stolicą mody.
Ubiór zaczął podkreślać cechy sylwetki damskiej i męskiej. Dzięki cechom krawieckim mnoży się ilość wzorów i pomysłów – możemy zacząć mówić o modzie we współczesnym rozumieniu tego słowa.

Czytaj dalej moda późnego średniowiecza =>

Jeśli zaciekawiłam, pomogłam, zaintrygowałam - śledź mnie ;)


Twitter
Instagram
Bloglovin'

2 komentarze:

  1. Fajny blog! Można się z niego wiele dowiedzieć! Zapraszam do mnie melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli dowiedziałaś(łeś) się czegoś nowego, lub uważasz ten wpis za ciekawy, podziel się swoją opinią. Będę wdzięczna ;)

TOP