niedziela, maja 01, 2016

Dlaczego damskie i męskie ubrania zapinają się po innych stronach?


modowe ciekawostki

W tym poście poznasz odpowiedzi na pytania, które nigdy nie przyszły Ci nawet do głowy.

Czym się różni żakiet od marynarki?


Dla wielu pewnie niczym, dziś zresztą są to słowa używane wymiennie. 

Żakiet – początkowo był strojem do jazdy konnej, dlatego na dole jest „wycięty” by ułatwić dosiadanie wierzchowca. Żakiet zwykle jest jednorzędowy, koniecznie z wcięciem w talii (nie tylko w damskich modelach!) i sięga długo poniżej linii bioder. Można pomylić go z frakiem.

Marynarka – jest krótsza, najczęściej sięga bioder, brak dopasowania w talii, może być dwurzędowa.

męski żakiet Zarówno żakiet jak i marynarka są elementami stroju, które pochodzą z męskiej szafy. Nie zajmuję się męską modą, dlatego aż pęka mi głowa, gdy czytam o garniturach marynarkowych, garniturach żakietowych, long-coatach i tak dalej. W sumie można chyba powiedzieć, że żakiet to typ marynarki, ale o to trzeba by zapytać eksperta od historii męskiej mody. 

Dziś taki prawdziwy, męski żakiet to element stroju bardzo formalnego, którego próżno szukać nawet na weselach. Chyba można go oglądać tylko na przyjęciach dyplomatycznych, takich o bardzo, bardzo wysokiej „randze” i „ważności”.
(Albo po prostu tam, gdzie mężczyźni wiedzą jak się ubrać, a ich garderoba nie kończy się na dresach i dżinsach.)

Czyli podsumowując – żakiet i marynarka różnią się krojem.

Na obrazku obok znajduje się oczywiście prawdziwy, męski żakiet. Dopasowany w talii, na dole "rozcięty" rozszerza się na boki. Niewprawne oko może pomylić go z frakiem, który też jest długi, ale ma zupełnie inny krój.

Pozostaje pytanie, czy jakikolwiek współczesny damski strój spełnia kryteria bycia żakietem. I tutaj nasuwa mi się taka myśl; damski kostium złożony z marynarki i spódnicy wywodzi się ze stroju do jazdy konnej. Dlatego może każdą damską marynarkę powinno się nazywać żakietem?
Chyba trochę już bredzę, więc skończę ten podpunkt. 

Dlaczego damskie i męskie ubrania zapinają się po innych stronach?


Dlaczego w damskich ubraniach guziki znajdują się po lewej stronie, a w męskich po prawej?
Najpopularniejsza teoria tłumacząca tę różnicę mówi, że dawnej kobiety zazwyczaj ubierały się przy pomocy służących i to właśnie dla wygody „pomocnic” guziki umieszczano po lewej stronie. Czasy się zmieniły, zwyczaj pozostał. 

No dobrze, ale przecież bogaci panowie też mieli garderobianych, którzy pomagali im w zakładaniu ubrań. Tutaj pojawia się inna teoria, mówiąca o tym, że wzięło się to z wojskowości. A mianowicie zwyczajowo lewa strona ciała była zabezpieczona tarczą, a ten rodzaj zapięcia miał stanowić dodatkową ochronę przed ostrzem wroga. Jako osoba o zerowym pojęciu na temat wojska wolę się nie zagłębiać w ten temat.

A tak swoją drogą, to nie widzę różnicy w komforcie zapinania ubrań damskich i męskich. Gdybym dostałą koszulę z zapięciem po prawej, pewnie nawet bym nie zauważyła. 

Kiedy wymyślono okulary przeciwsłoneczne?

historia mody
Brytyjski Vogue, sierpień 1946.
 http://www.vogue.co.uk

Pierwsze tego typu okulary powstały już w XVIII wieku, lecz wówczas nosili je tylko ludzie cierpiący na światłowstręt. Pod koniec XIX wieku gdy popularność zaczęły zdobywać różnego typu sporty i wyprawy, okulary z ciemnymi szkłami noszono z konieczności – na pustyni (ewentualnie plaży), na śniegu – tam, gdzie promienie słoneczne mogły być wyjątkowo szkodliwe dla oczu. Nie był to więc modny dodatek. Podczas Pierwszej Wojny Światowej tego typu szkła nosili piloci samolotów.
Dopiero pod koniec lat 30 XX wieku okulary przeciwsłoneczne zyskały popularność i stały się elementem mody codziennej, wkrótce również niezbędnym dodatkiem. 

Czemu nosimy zegarki na rękę a nie na łańcuszku?


Jest to chyba jedna z nielicznych rzeczy, która przewędrowała z damskiej garderoby do męskiej. Przecież każdy szanujący się gentleman nosił zegarek na łańcuszku, ukryty w kieszonce. Wersja na rękę była przeznaczona dla dam, a panowie często sobie kpili z takiego rozwiązania. O ogromnej popularności zegarków kieszonkowych świadczy fakt, że po dziś w dżinsach, a więc spodniach, które były przecież robocze, mieści się mała kieszonka na zegarek właśnie.

Tymczasem jeszcze w XIX wieku okazało się, że kieszonkowy zegarek jest niepraktyczny podczas wojennych zmagań, dlatego w niektórych krajach żołnierze byli zaopatrywani w zegarki na rękę. To stanowczo ułatwiło szybkie sprawdzanie czasu. Jednak dopiero po Pierwszej Wojnie Światowej mężczyźni zaczęli nosić zegarki na rękę nie tylko na polu walki, ale i na co dzień. Zwyciężyła praktyczność.

historia mody
 C.H. Meylan, zegarek, ok 1910. Znalezione na pinterest.com

Jeśli nurtują Cię jeszcze inne modowe pytania, śmiało pisz w komentarzach. Do napisania tej notki zainspirowało mnie pytanie o żakiet i marynarkę, które spędzało mi sen z powiek od kilku miesięcy. Wiedziałam, że to muszą być dwie inne rzeczy, ale nie wiedziałam na jakiej zasadzie inne. Może i Ty masz coś, co Cię "męczy"? Chętnie pomogę ;)

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, polub Modowe Opowieści na FB

Zdjęcie na początku posta: Tim Walker dla Vogue, maj 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli dowiedziałaś(łeś) się czegoś nowego, lub uważasz ten wpis za ciekawy, podziel się swoją opinią. Będę wdzięczna ;)

TOP