sobota, grudnia 10, 2016

Szalone buty Tokio Kumagaï

historia butów

Tworzył buty obok których nie dało się przejść obojętnie i do dziś niejedna fashionistka chętnie przygarnęłaby je do swojej szafy. Słynne kitty flats od Charlotte Olympia lub projekty Chiary Ferragni wydają się mocno wtórne, gdy spojrzymy na to, co ten Japończyk robił w latach 80 XX wieku. 


Tokio Kumagaï żył bardzo krótko – zaledwie 39 lat (1948-1987). W tym czasie tworzył jednak prawdziwe cuda. Jego pomysły do dziś powielają między innymi wymienienie wyżej marki, a pewnie i sama Lady Gaga inspirowała się nim tworząc jedną ze swoich szokujących kreacji. 

historia mody
 Czy czegoś Wam to nie przypomina? Wygląda uderzająco znajomo? 
Buty Tokio Kumagaï z kolekcji Met Museum. Późne lata 80.

W 1970 roku ukończył Bunka College of Fashion w Tokio, szkołę, którą skończyli też tacy projektanci jak Issey Miyake (z którym później współpracował), Kenzo Takada czy Yohji Yamamoto (o całej trójce pisałam w poprzednim poście). Po studiach wyjechał do Paryża. Pracował dla takich domów mody jak Yves Saint. Laurent, Jean-Charles Castelbaja i Elio Fiorucci. Swój pierwszy butik otworzył na zaledwie 7 lat przed śmiercią – w 1980 roku, w Paryżu przy Place des Victoires . Komercyjny sukces jaki odniosły jego szalone projekty, szybko pozwolił mu na otwieranie kolejnych sklepów w Tokio i Nowym Jorku. Do jego klientek należałam między innym księżna Diana. 
Zmarł w Paryżu w 1987 na raka wątroby, po jego śmierci firmę przejął Amelio Zagato – przyjaciel i agent projektanta. 

historia butów
 Buty z serii "buty do jedzenia" ok.1984. Wykonane w japońskiej technice "sukiyaki" którą wykorzystują restauratorzy do produkcji hiperrealistycznych atrap żywności - tutaj akurat mamy przykład cienko krojonej wołowiny. Więcej zdjęć tutaj.
Lady Gaga w sukni z mięsa wcale nie była oryginalna. 
www.kci.or.jp

W swoich projektach Tokio Kumagaï inspirował się pracami takich artystów jak Kandinsky, Dali, Pollock czy Mondrian, ale natchnienie przynosiło mu też życie codzienne; na przykład balerinki-myszki zaprojektował po tym, jak plama z wylanego na obrus wina skojarzyła mu się właśnie z tym zwierzątkiem. 
Tworząc swoje buty korzystał z wielu technik artystycznych, ręcznie je malował, naszywał aplikacje. Najlepszym przykładem na jego artystyczne zainteresowania jest seria „butów do jedzenia”
Silnie surrealistyczne, łamiące konwencje buty z oczami i ogonami, naśladujące przedmioty codziennego użytku, często zabawne i zaskakujące przyniosły mu popularność. W końcu kto nie chciałby mieć pary słodkich bucików-kotków? 
Teraźniejszość pokazuje, że  większość jednak chce, w końcu takie modele cieszą się ogromną popularnością. A to wszystko już było!

Tokio Kumagaï

Tokio Kumagaï
 Buty z okularami i buty z okiem (plus włosy). Prawdopodobnie powstały już po śmierci projektanta. 
www.virtualshoemuseum.com

Obok tych wszystkich surrealistycznych i zabawnych projektów przeznaczonych raczej dla odważniejszych (lub młodszych) klientek, Tokio Kumagaï tworzył też zaskakująco zwyczajne obuwie. Na koniec chciałabym pokazać taki właśnie zwyczajny-niezwyczajny przykład, uderzająco podobny do futrzastych klapek od Gucciego, które w tym roku zebrały tyle samo hejtu co miłości (ja je zdecydowanie hejtuje - dla mnie moda ma być piękna, a nie dziwna czy "oryginalna" w ten dziwny sposób. Jestem prostym człowiekiem ;D)

Tokio Kumagaï
 europeanafashion.eu/


Zdjęcie na początku posta: kot, kurczak, mysz, królik, kaczka i lew - seria butów zwierzątek - www.kci.or.jp

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli dowiedziałaś(łeś) się czegoś nowego, lub uważasz ten wpis za ciekawy, podziel się swoją opinią. Będę wdzięczna ;)

TOP